julia + krystian | siedlisko czyżów
Ślub kościelny w plenerze
Po 13 latach wzięli ślub w piątek 13-tego. Jak widać 13-stka może być szczęśliwa.
Zamarzył im się ślub kościelny w plenerze. Ceremonia była dokładnie taka, jak oni – prawdziwa, pełna radości i luzu. Ale wzruszeń też nie zabrakło. Gdy tata Julii próbował ukryć łzy – na szczęście my tam byliśmy i nic nie umknęło!
Wesele w Siedlisko Czyżów – najlepsza impreza sezonu
A to co działo się później… PETARDA. Nie mam w zwyczaju rzucać takich słów na wiatr, ale… to wesele w Siedlisko Czyżów było jedną z najlepszych imprez, na jakich byłam i które mogłam fotografować.
Od pierwszego tańca do ostatnich chwil na parkiecie. Julia i Krystian bawili się naprawdę. Bez pozy. Bez spiny. Tak, jakby jutra miało nie być.
Parkiet nie miał ani chwili wytchnienia. Oni pierwsi w tańcach, ostatni do stołu, pełni energii, śmiechu i wyjątkowej radości, której nie da się udawać.
Dlaczego kocham takie historie
Za luz. Za autentyczność. Za momenty pomiędzy – spojrzenia, wybuchy śmiechu, zmęczenie połączone ze szczęściem.
Ten ślub kościelny w plenerze i to wesele w Siedlisko Czyżów przypomniały mi, dlaczego wciąż chcę robić to, co robię. Bo są dni, które nie chcą być idealne. One chcą być prawdziwe.
To był ślub i wesele ludzi, którzy wiedzą, że życie smakuje najlepiej, kiedy dzieli się je z kimś, kto Cię naprawdę rozumie – i z kim można tańczyć do upadłego.
Julia i Krystian – duet totalnie nie do zatrzymania.
A ja życzę sobie więcej takich ludzi i takich ślubów ♡
Miejsce: Siedlisko Czyżów
Ślub kościelny w plenerze: Śubokręt
Filmowiec: Konrad Kwiatkowski Films
Dekoracje: Kwiaty i kfiatki
DJ: DJ Robert Wsół
Oprawa muzyczna ceremonii: Muzykoterapeuta
Fotograf: Kamila Kwiatkowska Photo
Zobacz również czerwcowe wesele w Villa Love
